Opalanie natryskowe, czyli jak kosmetyka zastępuje solarium

Jeszcze kilkanaście lat temu wiele kobiet regularnie odwiedzało solarium. Dzięki istnieniu tego rodzaju miejsc mogły cieszyć się wymarzoną opalenizną niezależnie od pory roku i miejsca, gdzie spędziły ostatnie wakacje.

Dziś znacznie częściej zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele zagrożeń niesie ze sobą takie opalanie. Nadal jednak lubimy, gdy nasza skóra ma piękny odcień brązu czy karmelu.

Chętnie też poprawiamy wygląd swojej skóry na wyjątkowe okazje, na przykład śluby czy studniówki. Właśnie ze względu na oczekiwania klientek w tym zakresie tak świetnie sprawdza się nowa technologia – opalanie natryskowe.

Tak zwane Air Brush stanowi doskonałą alternatywę przede wszystkim dla tych kobiet, które opalając się, chcą dbać o swoje zdrowie. Korzystanie z natrysków nie jest związane z ekspozycją na szkodliwe promienie UV.

Co więcej, daje możliwość zdobycia opalenizny, która będzie nie tylko równomierna, ale również wyglądająca bardzo naturalnie. Choć mogłoby się wydawać, że moda na sztuczne opalanie stopniowo przygasa, coraz więcej salonów w Polsce oferuje usługę opalania natryskowego.

Być może ta opcja, która, w przeciwieństwie do solarium, nie powoduje niezdrowych skutków ubocznych, będzie miała szansę zagościć w naszym kraju na dłużej.

http://thebowbowties.com/